Erynie - Forum Literackie - Proza, Poezja, Publicystyka, Dramat, Pojedynki Literackie.


 

 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   StatystykiStatystyki   AlbumAlbum   RejestracjaRejestracja  ProfilProfil   ZalogujZaloguj 


 Ogłoszenie 
Portal Literacki Erynie.pl

Poprzedni temat «» Następny temat
FanFicki
Autor Wiadomość
Reve 
Uczestnik


Pomogła: 17 razy
Dołączyła: 21 Kwi 2010
Posty: 67
Eryników: 93
Skąd: z zakurzonej biblioteczki
Wysłany: Pią Lip 23, 2010 9:29 pm   

Cytat:
Zwykłe pójście na łatwiznę, ot co! Bo oczywiście, najlepiej być leniem i robić jak najmniej, żeby się nie zmęczyć. Do tego autorzy fanfików niekiedy tworzą takie pary, że szok... - co najlepiej widać na HP - myśląc, ze im więcej ostrości, niedorzeczności, absurdu, pikantności, tym lepiej.

a te pomysły to najczęściej byle jakie są albo tak nieprawdopodobne, że wymiotować się chce. Już się trochę ich naczytałam (sama nie wiem, po co to robiłam, chyba byłam pijana), do tego czytałam dyskusje o nich na innym forum i co patrzę, a tam durnowata wyobraźnia autora wylewa się litrami.



Nie do końca rozumiem ocenianie samej idei tworzenia fanfików na podstawie uśrednionych efektów. Jeśli chodzi o twórczość własną, to czy nie ma w niej utworów źle napisanych? Zwłaszcza rażą wypowiedzi osób, które z fanfikami miały mało do czynienia, a opinie formułują bardzo kategoryczne.

Ja lubię fanfiki, czytam je kiedy czuję niedosyt właściwej "macierzystej" historii. Są fanfiki lepiej i gorzej napisane - co zawsze zresztą wydawało mi się oczywiste, przecież nie sam gatunek stanowi o wartości tekstu. Są takie, których przeczytać nie jestem w stanie, wiem że jest ich mnóstwo, ale są też opowiadania własne, których nie da się przeczytać ze względu na poziom. A czytałam też fanfiki napisane na poziomie bardzo wysokim, wymagające ogromnego wkładu pracy autora. Trochę inne rzeczy bierze się wtedy pod uwagę w porównaniu z pisaniem własnej historii. Zgodność z oryginalnym światem wcale nie jest łatwa do osiągnięcia, niejednokrotnie trudniej pisać cudzą postać niż własną. To, co według mnie stanowi o oryginalności utworu, czyli przekaz, własny, osobisty, od konkretnego autora, może być i powinno być obecne zarówno w dobrym fanfiku jak i w dobrym opowiadaniu. Warsztat oczywiście też jest ważny i też składa się na oryginalność. Jeśli ktoś ma coś do powiedzenia na temat istniejącej historii, to dlaczego nie dyskutować w formie fanfika? Refleksja na temat dzieła, jak już padło w którymś komentarzu. Ale według mnie nawet niekoniecznie, bo po prostu bardzo miło jest napisać czy przeczytać coś o lubianych postaciach. Tak samo lubię czytać kryminały, wcale nie dla głębi przekazu, czy nowatorskości formy. Nie trzeba patrzeć z góry na wszystko co nie jest wielką literaturą. (Przy czym nie kwestionuję, że da się napisać wielką literaturę w formie kryminału, mówię tylko po co je czytam).

Pisałam fanfiki, powiem o trzech, które ujrzały światło dzienne czyli forumowe. Jeden pisałam jako dyskusję z historią, którą uważałam za niewykorzystaną w pełni, niedopowiedzianą, a jednak bardzo przyciągającą, co powodowało pewną niezgodę i chęć ujrzenia tego w innej formie. Nie było to pójście na łatwiznę, wymagało pracy, przemyślenia, researchu (choć z perspektywy czasu widzę jak był skromny ;) i przede wszystkim włożenia w historię części siebie, swojej opini, odczuć i przeżyć. Drugi, skromniejszy i krótszy napisałam, by mieć więcej przyjemności z historii ale też przede wszystkim, żeby pojawić się na forum i dostać opinię zwrotną. Z tego ostatniego powodu nie jestem specjalnie dumna, ale nie powodował on, że pisałam od niechcenia czy nie przykładając się. Mam nadzieję, że i tam udało mi się przekazać, to co miałam do powiedzenia i że ktoś miał trochę przyjemności czytając. Potem na dłuższy czas zostawiłam fanfiki, myślałam że już do nich nie wrócę, powstał tylko szkic jednej historii, jakiś taki pierwszy, niedorobiony, wymyśliłam też tytuł i zostawiłam to w końcu, uznając że i tak było miło wymyślać te trochę. Ale wróciłam, niedokończona praca wołała i przeszkadzała, więc zabrałam się za nią. Nie wiem na ile to, co powiem będzie za czy przeciw fanfikom, ale historia zaczęła się rozrastać, 90% postaci okazało się być moimi własnymi, miejsce akcji odległym, przynajmniej fizycznie, od oryginału, a akcja i przesłanie całkowicie moje. W pewnym momencie zaczęłam żałować, że to fanfik, przyznaję, choć ostatecznie widzę, że nie mógł mieć innej formy, ta pierwsza forma bardzo zrosła się z moją historią. Włożyłam w historię bardzo dużo siebie, bardzo dużo też się przy tym nauczyłam. Efekt końcowy jest fanfikiem - a pochłonął ogromną ilość pracy, przeżyć, przemyśleń itd. I zdecydowanie było warto, choćby nikt na forum go nie czytał.

A teraz ogólnie - owszem, pracę własną cenię wyżej niż fanfik, ale wtedy gdy są na podobnym poziomie. Wolę dobrze napisany fanfik niż złą pracę własną. Nie uważam, że ludzie piszący fanfiki z zasady idą na łatwiznę - tacy oczywiście też są, ale nie da się uogólnić tego na wszystkich.

Jeszcze bardziej ogólnie - co do oryginalności. Dla mnie, jak już wcześniej napisałam, oryginalne to autentyczne, własne, szczere. Rzecz, forma, rekwizyt, to wszystko może być "ukradzione", ale w jakimś własnym celu. Nie da się określić własnej twórczości tylko w opozycji do tego co już jest, tylko jako tworzenia "inaczej niż inni". Co więcej, takie postawienie sprawy blokuje twórczość, powodując skupianie się na tym, czego nie wolno, coś w rodzaju stałego buntu bez budowania po swojemu. Oryginalność moim zdaniem powinna przyjść sama, jako konsekwencja szczerości i tego, że ma się coś do powiedzenia, coś co jest moje, co w naturalny sposób będzie powiedziane po mojemu. A w odniesieniu do fanfików - jeśli ta forma mi odpowiada, to bez skrępowania piszę. Jeśli mam ochotę na bardziej jawną kradzież, bo sprawi mi ona więcej radości, to kradnę - ważne żebym wiedziała po co to robię i co dalej ma się stać z tym, co powstanie (poczynając od praw autorskich, ale nie tylko).
_________________
O God of earth and altar,
Bow down and hear our cry,
Our earthly rulers falter,
Our people drift and die;
The walls of gold entomb us,
The swords of scorn divide,
Take not thy thunder from us,
But take away our pride.
(Chesterton)
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Support forum phpbb by phpBB Assistant

Subza theme modified by CMP

Najlepsze fora Poezja Fantasy TOPLISTA Poezji POEZJA GALERIA POEZJI Pajacyk